Wszystkie moje pasje w jednym miejscu :)

Na tym blogu przedstawiam Wam wszystko to czym się interesuję i sama wykonuję :) Jeśli tylko, któraś z moich prac Wam się spodoba na tyle, że zechcecie być jej posiadaczem to zapraszam do kontaktu :)

Copywriter

MagiaTekstu.eu - doświadczony copywriter Łódź

sobota, 8 lutego 2014

Rocznica, czyli dziś mija rok :)

Witajcie:)
I tu nie mam na myśli roku bloga, bo na to jeszcze trochę trzeba poczekać. Dziś mija dokładnie rok jak skończyłam wyplatać swój pierwszy koszyczek :) Pamiętam, że ciągle o coś wypytywałam Ewoz, i w necie szukałam jak to się robić. I tak nie ogarniałam tego wszystkiego i bardziej na "czuja" robiłam i może jakoś to będzie :)

Skąd w ogóle pomysł na to bym zajęła się wyplataniem z papierowej wikliny?

Otóż na jednej ze stron zauważyłam, że coś takiego jest w ogóle możliwe i podziwiałam te cuda. bardzo mi się to podobało i też tak chciałam :) Muszę wspomnieć, że w mniej więcej rok przed tym zaczęłam z pestek hodować cytrusy i trochę mi się tego nazbierało:) Z racji tego, że doniczki same w sobie mi się nie podobają chciałam na nie osłonki. I to usłyszałam od Mojego jak powiedziałam, że bym chciała właśnie osłonki:
"Jak chcesz to sobie je zrób:)"
On chyba widział, że ja tak te koszyczki przeglądam :) Ale jak to powiedział to ja od razu wzięłam się za skręcanie rurek (to mi na początku wychodziło najlepiej:)) i później przystąpiłam do pierwszego koszyczka, wyszedł dość koślawy, ale mój :)
Teraz wspominamy tamte czas, że to miałam tylko osłonki sobie zrobić, a teraz to już wyplatam najróżniejsze koszyczki i kształty. I nawet bloga założyłam :) a w między czasie to raz nawet byłam poprowadzić kurs w klubie seniora, do ktorego mój dziadek chodzi :)

I tak to jest powiedz babie, że ma znaleźć sobie nowe hobby i sama coś zrobić he he :)

A to ten koszyczek :)
Nie ma się co wstydzić, w końcu pierwszy jaki wykonałam:)



Do dziś go mam :)

Dziękuje wszystkim, którzy mnie odwiedzają i zapraszam :)

5 komentarzy:

  1. Widząc Twoje postępy w ciągu roku, jestem pełna podziwu i nadziei, że to nie jest tak trudne, na jakie wygląda... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój pierwszy nie nadawał się do publikacji :) Przygodę z wyplataniem też rozpoczęłam podobnie - od znalezienia w internecie koszyka i szukania - jak to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie widziałaś mojego pierwszego wyplatańca :P też szukałam w necie kursów :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli większość miała podobne początki,mój początek był podobny,z małą różnicą ,koszyczek nie nadawał sie do pokazania:) Twój jest całkiem ,całkiem:) Ważne jest mieć pasje i serce do tej pasji ,a Ty to masz :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja również zachowuję moje pierwsze prace z każdej dziedziny - taka już sentymentalna jestem :) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde pozostawione miłe słowo i za odwiedziny:) Będzie mi miło jeśli odwiedzisz mnie ponownie:)