Wszystkie moje pasje w jednym miejscu :)

Na tym blogu przedstawiam Wam wszystko to czym się interesuję i sama wykonuję :) Jeśli tylko, któraś z moich prac Wam się spodoba na tyle, że zechcecie być jej posiadaczem to zapraszam do kontaktu :)

Copywriter

MagiaTekstu.eu - doświadczony copywriter Łódź

sobota, 30 kwietnia 2016

Święta w nietypowych kolorach:)

Witajcie:)
Na ten miesiąc Inka wymyśliła, że zrobimy karteczki w dość nietypowych dla Bożego Narodzenia kolorach. Przyznam szczerze, że jak zobaczyłam wytyczne to pomyślałam, że to chyba niemożliwe. Komu by się te święta z tymi barwami skojarzyły i kto ucieszyłby się z takiej kartki??? No ale cóż, skoro się zapisałam do zabawy to trzeba wywiązać się z wyzwania:)
Na mojej ulubionej stronie z darmowymi wzorami znalazłam wzór na aniołka z trąbką. Tylko tam były jeszcze nutki, ale ich nie wyszywałam. Na początku roku wygrałam Candy u Teresy, która przysłała mi między innymi kawałek czarnej kanwy. Nadała się ona idealnie do wytycznych Inki:)
Później to już tylko dodałam różowo-żółte tło i kilka dodatków. Baza kartki jest czarna.
Mam nadzieję, że moja propozycja spełnia wymagania Inki i karteczka zostanie zaliczona:)
W ogóle jak Wam się podoba? Chcielibyście dostać taką szaloną kartę na Boże Narodzenie?:)







P.S. Ostatnio cały czas zajmuje się szydełkowymi serwetkami. Poszukuję idealnego wzoru. Już nawet jeden chyba taki znalazłam:) Ale jeden to za mało, fajnie byłoby mieć różne podkładki. Może Wy macie jakieś fajne wzory?
Ile średnicy powinna mieć taka serwetka pod kubek?


czwartek, 28 kwietnia 2016

Kartka z irysem

Witajcie
Agata na swoim blogu ogłosiła jak co miesiąc zabawę z kwiatowym wyzwaniem-IRYS jest w kwietniu. Z tym, że ja jakoś w tym miesiącu z niczym się nie mogę ogarnąć. Dopiero wczoraj na szybko coś wyhaftowałam do zabawy, a kartkę robiłam dosłownie przed chwilką. Nie mniej jednak udało się, zdążyłam:)
Karteczka jest skromna, ale tak ją widziałam. Znaczy się jak tylko wyhaftowałam irysa to wiedziałam, że schowam go pod tekturkę falistą, a reszta dodatków sama się ułożyła w trakcie tworzenia. Miało być skromnie i neutralnie. Chyba mój plan wypalił:) Co o niej myślicie?:)




Banerek

środa, 27 kwietnia 2016

Kartka z gałązką świerku

Witajcie:)
Dziś kolejna cykliczna karteczka, tym razem na zabawę u Uli K.
Na ten miesiąc wytycznymi jest gałązka choinki. Ja wykorzystałam wzór hatu znaleziony na stronie Wzory-haftu.


Oto moja propozycja:)



Banerek do zabawy

wtorek, 26 kwietnia 2016

Rzodkiewki:)

Witajcie:)
Dziś lecę do Was ze świeżutkimi nowalijkami z ogródka... he he znaczy świeżutko spod szydełka wyszły moje rzodkieweczki:) To kolejna praca wykonana ze schematu w cyklicznym szydełku i... niestety ostatnia:( Paulina, która zajmowała się tym wyzwaniem i tworzeniem projektów niestety odchodzi z zespołu projektantek i zabawa się kończy. Szkoda, bo ja osobiście bardzo się wkręciłam w szydełkowanie właśnie dzięki tej zabawie. Poznałam kilka nowych rzeczy w szydełkowaniu, jak np oczko ścisłe. Pierwszy raz wykonywałam niepłaskie prace na szydełku. Mam nadzieję, że na stronie D.I.Y. nadal jakieś zabawy szydełkowe będę organizowane, bo ja chętnie wezmę w nich udział i nadal nowych rzeczy będę się uczyła na szydełku:)

Oto moje rzodkiewki:) Najpierw przy jednej spód zrobiłam w innym kolorze, jak było na schemacie, ale ta włochata wełna...ehh i dałam sobie z nią spokój. Nie na moje nerwy;P
Jedna rzodkiewka nie wiem dlaczego wyszła mi taka malutka. pewnie pogubiłam oczka czy słupki po drodze;)


 



Banerek do zabawy:


poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Kartki przez cały rok u Ani

Witajcie:)
Ależ mam tyły, już prawie koniec miesiąca, a ja jeszcze żadnych cyklicznych karteczek nie publikowałam. Co więcej, dopiero dziś skończyłam je wszystkie robić. Zatem w najbliższych dniach wszystko co cykliczne będzie się ukazywało:)

Przyznam, że z wytycznymi na kartkę okolicznościową to się wstrzeliła idealnie, bo właśnie miałam jedną do zrobienia, więc podpasowałam ją kolorkami:) (Link do bloga, z którego mam stempelek można znaleźć na dole bloga) Wzór na Panią Kurczakową znalazłam na stomie ze wzorami
Zimowa karteczka jest pełna płatków śniegu:)






Obowiązkowy kolaż:)



Banerek do zabawy

czwartek, 21 kwietnia 2016

Buraczkowe serwetki

Witajcie:)
Pewnie się domyślacie dlaczego w tytule jest napisane buraczkowe, a nie np. bordowe?:) Tak tak serwetki lecą na Cykliczne kolorki u Danusi. W tym miesiącu miał być właśnie buraczkowy kolor. Dobrze, że mam dość sporo bordo wełny to na szydełku zrobiłam 3 serwetki. W sumie ten wzór bardzo mi się spodobał i chciałam zrobić podkładki pod kubki. Tylko, że ze wzoru wyszła serwetka pod miskę, a nie kubek. To zmniejszyłam o 2 półsłupki pierwszy rząd i wyszła serwetka w sam raz na duży kubek. Z ciekawości powstała kolejna, najmniejsza, ta jest idealna na szklankę. Chociaż póki co mam 3 serwetki w różnych wielkościach. Niech zostaną kompletem:) W końcu takie też da się jakoś wykorzystać, prawda?
Co do samego koloru buraczkowego to chyba nie mam zadania. Pewnie zależy jaki odcień. W swojej szafie ani w biżutkach nic w tych barwach nie posiadam. Natomiast buraczki uwielbiam w każdej postacie:)







środa, 13 kwietnia 2016

Miesiąc temu....

Witajcie:)
Miesiąc temu wygrałam Candy u Teresy:) I nie wiedzieć czemu jeszcze Wam się nie pochwaliłam, a jest czym! :)
Już nadrabiam te niedociągnięcie he he

Ogromna ilość przydasie:)





poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Wisienki

Witajcie
Te wisienki zostały wykonane według schematu w cyklicznym szydełkowaniu. Co prawda zrobiłam je w ten sam dzień co pojawił się kursik, ale jakoś nie mogłam się zmobilizować, by wrzucić post. Trochę miałam nadzieję, że dorobię ich jeszcze kilka, ale wzięłam się za inny projekt i już do nich nie wróciłam. Czas na wykonanie jest tylko do środy, więc już wrzucam post z nimi, bo pewnie więcej póki co nie powstanie tych owoców:)





środa, 6 kwietnia 2016

Wymianka z Marzeną :)

Witajcie:)
Jeszcze w zeszłym roku umówiłam się z Marzenką z bloga Sutaszowe cuda (Zajrzyjcie koniecznie, a zakochacie się w Jej biżutkach:D). Ze względy na święta wymianka przełożona została na początek tego roku. Oczywiście doszła do skutku terminowo, ale w marcu miałam niespodziewanie kilka prac Wielkanocnych i tak wyszło, że dopiero dziś pokazuję Wam te cudne cudeńka, które dostałam na wymiance:)
Uwaga dużo zdjęć;)
Chciałam od Marzenki kolczyki i coś na szyję w kolorze pasującym do wszystkiego :)
W eleganckim opakowaniu...

Kryło się to cudo:)

 Dostałam również kanwę z pięknym nadrukiem i mulinę:)

A to jest specjalnie do kompletu do bransoletki i kolczyków, które też od Marzenki dostałam w ramach Jej mini konkursu-już jakiś czas temu

Tak wygląda cały komplecik :)

W paczuszce było także kilka różnych przydaśków i słodkości:)

Oraz śliczna bransoletka, która od razu znalazła nową Właścicielkę, czyli moją Mamę:) Ona uwielbia biżutki, a zwłaszcza bransoletki, więc od raz ją ode mnie "pożyczyła" he he
Chyba będę musiała Mamę we wszystkich wymiankach uwzględniać;)

Marzenka ode mnie chciała koszyczki na swoje przydaśki



 
Wianek bez dekoracji


 
Dorzuciłam jeszcze filiżankę kawową:)


I kilka przydaśków:)
Tak wygląda całość:
 

Kochana Marzenko BARDZO Ci dziękuję za wymiankę:) Mam nadzieję, że to nie nasza ostatnia:)


poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Dwa zające

Witajcie:)
W końcu zrobiła nam się wiosna:) Oby na dobre:) 
Dziś pokażę Wam ostatnią prace jeszcze świąteczną, czyli kolejna parka zajączków. Tym razem Pan Zając jest dwa razy większy od Pani Zajączkowej:)




sobota, 2 kwietnia 2016

Szydełkowa taca

Witajcie:)
Od kilku tygodni regularnie biorę udział w cyklicznym szydełkowaniu. Dlatego troszkę nowych tworóków szydełkowych powstało:) Pomyślałam sobie, że dobrze byłoby je po pierwsze w czymś ładnych fotografować, a po drugie gdzieś przechowywać. I tak pierwotny plan zakładał koszyczek z papierowej wikliny, ale ale przecież to szydełkowe tworki, więc i koszyczek taki powinien być:) Na blogu znalazłam wzór na ciekawą miseczkę na szydełku. Wzięłam motek wełny, który był w domu i do roboty he he. Patrząc na wzór nie sądziłam, że mi to tyle czasu zajmie, 2 dni robiłam, a co mnie te włochate elementy nadenerwowały, naplątały się, ehhh, ale udało się. Wełna to 20% moher i 80% poliakril-malon.
Szczerze przyznam, że jak byłam w trakcie szydełkowania i zaraz po zakończeniu bardzo wątpiłam, jak z tego może powstać równa miseczka. Jak widzicie tu wszystko się falowało i nie wygląda to na nic.


W necie znalazłam kilka sposobów na usztywnianie takich miseczkę, i zdecydowałam się na krochmal. Nawet w domu znalazłam miskę, na której ułożyłam mokrą serwetkę i zamiast cierpliwie poczekać do rana to moja wrodzona cierpliwość, he he a raczej jej brak, nie pozwoliły mi czekać. Zobaczyłam, że serwetka w sumie to już prawie sucha i zdjęłam ją z miski. Okazało się, że wcale nie przybrała kształtu owej miseczki, a stała się jakby tacą. To już nic nie kombinowałam i tak zostawiłam. Wyszła taca:) W sumie też fajnie:)


Tylko teraz to ta taca wydawała mi się jakaś taka bez charakteru... więc dostała zieloną wstążeczkę, która jak dla mnie znacznie ją ożywiła:) Tak wiosennie:)
 
I teraz nadaje się i na te smaczne zdrowe owoce:)
 I na te trwalsze szydełkowe:)

Może i nieskromnie, ale powiem Wam, że jestem zadowolona z efektu końcowego mojego pierwszego takiego tworka szydełkowego :)