Wszystkie moje pasje w jednym miejscu :)

Na tym blogu przedstawiam Wam wszystko to czym się interesuję i sama wykonuję :) Jeśli tylko, któraś z moich prac Wam się spodoba na tyle, że zechcecie być jej posiadaczem to zapraszam do kontaktu :)

Copywriter

MagiaTekstu.eu - doświadczony copywriter Łódź

sobota, 2 kwietnia 2016

Szydełkowa taca

Witajcie:)
Od kilku tygodni regularnie biorę udział w cyklicznym szydełkowaniu. Dlatego troszkę nowych tworóków szydełkowych powstało:) Pomyślałam sobie, że dobrze byłoby je po pierwsze w czymś ładnych fotografować, a po drugie gdzieś przechowywać. I tak pierwotny plan zakładał koszyczek z papierowej wikliny, ale ale przecież to szydełkowe tworki, więc i koszyczek taki powinien być:) Na blogu znalazłam wzór na ciekawą miseczkę na szydełku. Wzięłam motek wełny, który był w domu i do roboty he he. Patrząc na wzór nie sądziłam, że mi to tyle czasu zajmie, 2 dni robiłam, a co mnie te włochate elementy nadenerwowały, naplątały się, ehhh, ale udało się. Wełna to 20% moher i 80% poliakril-malon.
Szczerze przyznam, że jak byłam w trakcie szydełkowania i zaraz po zakończeniu bardzo wątpiłam, jak z tego może powstać równa miseczka. Jak widzicie tu wszystko się falowało i nie wygląda to na nic.


W necie znalazłam kilka sposobów na usztywnianie takich miseczkę, i zdecydowałam się na krochmal. Nawet w domu znalazłam miskę, na której ułożyłam mokrą serwetkę i zamiast cierpliwie poczekać do rana to moja wrodzona cierpliwość, he he a raczej jej brak, nie pozwoliły mi czekać. Zobaczyłam, że serwetka w sumie to już prawie sucha i zdjęłam ją z miski. Okazało się, że wcale nie przybrała kształtu owej miseczki, a stała się jakby tacą. To już nic nie kombinowałam i tak zostawiłam. Wyszła taca:) W sumie też fajnie:)


Tylko teraz to ta taca wydawała mi się jakaś taka bez charakteru... więc dostała zieloną wstążeczkę, która jak dla mnie znacznie ją ożywiła:) Tak wiosennie:)
 
I teraz nadaje się i na te smaczne zdrowe owoce:)
 I na te trwalsze szydełkowe:)

Może i nieskromnie, ale powiem Wam, że jestem zadowolona z efektu końcowego mojego pierwszego takiego tworka szydełkowego :)

4 komentarze:

  1. Łał! Świetna taca :) piękny wzór.
    Ciekawe jakby wyglądała jakbyś jej za szybko nie zdjęła :P ale nie przejmuj się ją też nie lubię czekać na efekt za długo :P Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująca taca, fajnie wyszła i ładnie ozdobiłaś ją wstążką:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. I proszę jak to miska stała się tacą :)Najważniejsze , że dotrwałaś do końca mimo tego denerwującego supłania ! Podziwiam , naprawdę ładna wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna taca, nie myślałam że takie cuda można zrobić na szydełku:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde pozostawione miłe słowo i za odwiedziny:) Będzie mi miło jeśli odwiedzisz mnie ponownie:)