Zaczarowany Papier


środa, 20 czerwca 2018

SAL kawowy-odsłona VII

Witajcie:)
Oglądaliście wczoraj mecz? Jak wrażenia?
Dziś chciałabym Wam pokazać kolejną kawkę z zabawy u Rudej Mamy, czyli Sylwii.
U mnie tym razem wypadło na Americano. Wyszywało się ją szybko, bo powstała w 2 dni. Jeszcze jedna kawka i kolejna część kawowego tryptyku będzie gotowa :)





Dzień 1





Dzień 2



Banerek

4 komentarze:

  1. ślicznie :)
    po meczu kac moralny ,,,

    OdpowiedzUsuń
  2. O meczu lepiej nie gadać :) Takiej kawki bym się napiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Natalko! Kawka jest Urocza, Meczu nie oglądałam, Nie lubię piłki nożnej,Wynikiem nie jestem zaskoczona - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz bliżej konca Natalio :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde pozostawione miłe słowo i za odwiedziny:) Będzie mi miło jeśli odwiedzisz mnie ponownie:)