Zaczarowany Papier


czwartek, 9 kwietnia 2020

Zajączki na piku

Witajcie :)
Dziwne czasy nastały... z domu wychodzić się nawet nie chce :( Pogoda coraz ładniejsza i pewnie już pierwsze wycieczki rowerowe byłyby za nami. Dobrze, że chociaż mamy to szczęście i przy domu kawałek własnego ogródka jest. Bardzo współczuję wszystkim tym, którzy niestety tego nie mają i siedzą jedynie w domu :(
Ponieważ nie chodzę do sklepów i nie szukam teraz świątecznych ozdób, to i tak na przekór rzeczywistości chciałam jakieś świąteczne dekoracje mieć w pokoju. Dlatego postanowiłam wrócić do wzorów z SAL-u z zajączkami, w którym rok temu brałam udział u Teresy. Wyszyłam 4 najmniejsze zające, ponieważ mam szeroką kanwę i tak wyszły mi dość spore zające. Mają średnio jakieś 10-12 cm wysokości.
Wczoraj zabrałam moje małe stadko na spacer do ogrodu i tam miały sesję zdjęciową ;)


I każdy zając z osobna





Zajączki są wykonane haftem krzyżykowym i mają charakter Wielkanocny. Dlatego zgłaszam je do zabawy u Ulki

Sponsor zabawy Needle&Art


Przy okazji razem z Krzysiem spędziliśmy trochę czasu w ogrodzie :)
Ja na rekreacji i wypoczynku

On nieco bardziej aktywnie ;)

7 komentarzy:

  1. Cudowne zajączki, przepięknie wyszyte, są radosne i bardzo wiosenne.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zajączki :-)
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zajączki :) dziękuję za udział w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajączki super. Fajnie wyglądają na tym trawniku. Super, że masz możliwości ogródkowe, ja zresztą podobnie . Więc cieszmy się tym co mamy bo mogło być gorzej.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziaki :) Dobrze mieć kawałek ogródka :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde pozostawione miłe słowo i za odwiedziny:) Będzie mi miło jeśli odwiedzisz mnie ponownie:)